Jesteś tutaj
Główna > Sekcja siatkówki żeńskiej > Ambitnie z Chemikiem

Ambitnie z Chemikiem

Siatkarkom Energi MKS Kalisz nie udało się sprawić niespodzianki. Podopieczne trenera Mariusza Wiktorowicza przegrały środowy mecz z Chemikiem Police 1:3. Mimo porażki, spotkanie nie było jednostronnym widowiskiem. Kaliska ekipa stoczyła z mistrzyniami Polski ambitną walkę. 

Sobotnia, bardzo dotkliwa porażka z Pałacem Bydgoszcz sprawiła, że na mecz w Policach jechały kaliszanki z mocnym postanowieniem odbudowania mocno nadszarpniętego morale zespołu. Udowodnienia, że nie brakuje im ani umiejętności, ani ambicji i pewności siebie.

Owszem, kaliszanki nie należały do faworytek środowego pojedynku zatem jego wynik nie przyniósł zaskoczenia. To gospodynie zdobyły komplet punktów, ale droga ku wygranej nie była usłana różami. Siatkarki Energi MKS postawiły rywalkom twarde warunki. Pierwszego seta przegrały bardzo nieznacznie, w drugim zwyciężyły, a w czwartym zabrakło niewiele by doprowadziły do tie-breaka.

Już początek pierwszego seta pokazał, że utytułowane rywalki nie będą miały tego dnia łatwego zadania. Podopieczne trenera Mariusza Wiktorowicza rozpoczęły od prowadzenia 4:0, a później niemal do końca wynik oscylował wokół remisu. Przewaga kaliszanek 21:20 wyglądała optymistycznie, ale więcej punktów zdobyć nie zdołały. Ostatnie akcje należały do policzanek. Przyjezdne nie spuszczały jednak głów i w kolejnej odsłonie znów pokazały  charakter skutecznie realizując to, co nie udało się chwilę wcześniej. Po ataku Ljubicy Kecman prowadziły 12:8, a kiedy kolejne akcje z powodzeniem zakończyły Ewelina Janicka i Aleksandra Cygan ich przewaga wynosiła już pięć oczek (17:12). Prowadziły też wyraźnie w końcówce (22:17), ale wtedy gospodynie zaczęły redukować straty, a po błędzie technicznym Aleksandry Wańczyk doprowadziły do remisu po 23. Kaliszanki wytrzymały jednak wojnę nerwów i ostatnie fragmenty tej partii rozstrzygnęły na swoją korzyść. Najpierw z powodzeniem zaatakowała Ljubica Kecman, a ostatni punkt sprezentowała im autowym zagraniem Magdalena Stysiak.

Bardzo dobrej gry siatkarki Energi MKS  nie zdołały niestety przełożyć na kolejnego seta. Wprawdzie jego początek był dość wyrównany, ale z każdą kolejną akcją, głównie dzięki skutecznemu blokowi i zagrywce, Chemik powiększał dystans, wygrywając zdecydowanie, do 13.

W czwartej, i jak się okazało ostatniej patii meczu, podopieczne trenera Wiktorowicza ponownie wysoko zawiesiły poprzeczkę. Wprawdzie rozpoczęły nie najlepiej, przegrywając 4:8 i 7:13, ale ambitnie odrobiły stratę. Najpierw kontaktowy punkt zdobyła Ljubica Kecman (17:18), a po chwili skutecznym zbiciem wyrównała Rebecka Lazić (19:19). Szanse na doprowadzenie do tie-breaka były bardzo realne, niestety zostały zaprzepaszczone przez błędy w decydujących fragmentach seta. Zepsuta zagrywka Eweliny Janickiej, a później autowe zagranie Aleksandry Cygan sprawiły, że gospodynie odskoczyły na 23:19 i prowadzenia nie oddały już do końca. Kropkę nad „i”, skutecznym blokiem, postawiła Chiaka Ogbogu.

Kolejne, niemniej trudne zadanie, czeka kaliski zespół już w najbliższą sobotę. W hali Arena podejmą aktualnego wicelidera ekstraklasowej tabeli  – ŁKS Commercecon Łódź. Początek spotkania o godz. 18.00.

Tekst: Karina Zachara, fot. Krzysztof Cichomski

Liga Siatkówki Kobiet

runda zasadnicza

6. kolejka/28 listopada

Chemik Police – Energa MKS Kalisz 3:1 (25:21, 23:25, 25:13, 25:19)

Chemik Police – Martyna Grajber, Agnieszka Bednarek, Justyna Łukasik, Martyna Łukasik, Sladjana Mirkovic, Natalia Mędrzyk oraz Justyna Łysiak (l) Magdalena Stysiak, Marlena Pleśnierowicz, Bianka Busa, Chiaka Ogbogu.

Energa MKS Kalisz – Ewelina Janicka, Aleksandra Cygan, Adrianna Budzoń, Ljubica Kecman, Rebecka Lazic, Kinga Dybek oraz Klaudia Kulig (l), Małgorzata Sobolewska, Aleksandra Wańczyk, Justyna Andrzejczak.

MVP: Magdalena Stysiak (Chemik Police)

Wyniki pozostałych spotkań 6. kolejki

DPD Legionovia Legionowo – KSZO Ostrowiec Świętokrzyski  3:0 (25:21, 25:17, 25:14)

#Volley Wrocław – Grot Budowlani Łódź 0:3 (23:25, 17:25, 23:25)

Bank Pocztowy Pałac Bydgoszcz – BKS Profi Credit Bielsko-Biała 3:0 (25:23, 25:11, 25:21)

ŁKS Commercecon Łódź – Enea PTPS Piła 3:0 (25:22, 26:24, 25:16)

E. Leclerc Radomka Radom – Developres SkyRes Rzeszów 1:3 (30:28, 14:25, 21:25, 14:25)

Tabela po 6. kolejce rundy zasadniczej

  1. Chemik Police 6, 18, 18:3
  2. ŁKS Commercecon Łódź 6, 14, 17:7
  3. Grot Budowlani Łódź 5, 13, 15:5
  4. Developres SkyRes Rzeszów 6, 12, 14:10
  5. BKS Profi Credit Bielsko-Biała 5, 10, 11:7
  6. KS Pałac Bydgoszcz 6, 9, 12:11
  7. DPD Legionovia Legionowo 6, 9, 12:12
  8. #Volley Wrocław 6, 6, 9:15
  9. Energa MKS Kalisz 6, 4, 8:16
  10. KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 6, 4, 6:16
  11. E.Leclerc Radomka Radom 6, 3, 7:17
  12. Enea PTPS Piła 6, 3, 7:17

 

Top