Siatkarki Energa MKS Kalisz przegrały w piątek z Developresem Bella Dolina Rzeszów 1:3. Nowy lider TAURON Ligi musiał się jednak sporo natrudzić, aby z wypełnionej po brzegi hali Arena wywieźć komplet punktów.
Do piątkowego meczu kaliski zespół przystąpił osłabiony brakiem kontuzjowanych Aleksandry Wójcik i Zuzanny Efimienko-Młotkowskiej. Trener Marcin Widera miał więc ograniczone pole manewru na przyjęciu i na środku siatki. Możliwości rotacji zabrakło zwłaszcza w pierwszym i drugim secie, w którym jego podopieczne zdobyły odpowiednio 18 i 19 punktów. Zanosiło się wtedy na pewny triumf rzeszowianek.
Zupełnie inny przebieg miała jednak trzecia odsłona. Kaliszanki odrobiły w niej czteropunktową stratę, a po ataku Karoliny Drużkowskiej wyszły na prowadzenie 17:16. Potem popracowały blokiem i w polu serwisowym. W tym ostatnim elemencie dwie punktowe zagrywki posłała Alicja Grabka i miejscowe wygrały 25:19.
W czwartej partii podopieczne trenera Widery prowadziły 14:11, ale gdy od stanu po 17 straciły sześć oczek z rzędu, losy spotkania były praktycznie rozstrzygnięte. Dotychczasowy wicelider nie wypuścił okazji na wygraną z rąk i triumfował 25:18, a w całej potyczce 3:1, obejmując fotel lidera TAURON Ligi. Tytuł MVP powędrował do rozgrywającej z Rzeszowa i zarazem reprezentantki Polski, Katarzyny Wenerskiej.
Siatkarki Energa MKS plasują się obecnie na piątej lokacie w ekstraklasowej tabeli. Przed nimi seria czterech wyjazdowych spotkań, którą rozpoczną 12 stycznia w Radomiu.
***
Energa MKS Kalisz – Developres BELLA DOLINA Rzeszów 1:3 (18:25, 19:25, 25:19, 18:25)
Energa MKS: Drużkowska 17, Rasińska 18, Kuligowska 5, Cygan 4, Grabka 5, Fedorek 3 oraz Lemańczyk (l), Pajdak, Wawrzyniak 1, Bartkowska 1
Developres: Blagojević 13, Centka 15, Wenerska 1, Orvosova 18, Kalandadze 9, Jurczyk 12 oraz Szczygłowska (l), Szlagowska 1, Bińczycka
MVP: Katarzyna Wenerska (Developres)
__
Michał Sobczak