Siatkarze MKS-u ulegli Caro Rzeczyca 1:3 w pierwszym meczu o piąte miejsce w grupie 3 drugiej ligi. Kto ostatecznie zajmie tę lokatę na koniec sezonu, okaże się w sobotę na parkiecie rywali.
Kibice, którzy w minioną sobotę odwiedzili halę przy ulicy Łódzkiej, zobaczyli całkiem niezłe zawody. Obie drużyny zaprezentowały się bowiem na przyzwoitym poziomie. – Kibice mogli być zadowoleni, bo mecz był bardzo dobry. Jeden z najlepszych w tym sezonie i nie mówię tutaj tylko o naszej postawie. Chcieliśmy pokazać, że umiemy grać w siatkówkę i potrafimy się bawić tą piękną grą – zaznacza opiekun kaliskiej szóstki, Mariusz Pieczonka.
Pojedynek w lepszych nastrojach kończyli przyjezdni, którzy wygrali 3:1. Rewanż odbędzie się w najbliższą sobotę w Rzeczycy.
***
MKS Kalisz – Caro Rzeczyca 1:3 (23:25, 25:17, 19:25, 21:25)
MKS: Porada, Pytlarz, Zasłonka, Ozdowski, Telega, Piechociński oraz Lenartowicz (l), Ziomek (l), Raszewski, Zieliński.