Porażką fazę zasadniczą drugiej ligi zakończyli siatkarze MKS-u. W sobotę w hali przy Łódzkiej ulegli Mickiewiczowi Kluczbork 1:3.
Gospodarze tylko w drugim secie zaprezentowali się z dobrej strony, pewnie wygrywając do 19. W pozostałych trzech górą byli rywale, którzy potwierdzili, że czwarte miejsce i awans do fazy play-off nie były dziełem przypadku. – To mocna drużyna i zasłużenie znalazła się w czwórce – mówi trener Mariusz Pieczonka. – U nas nieco słabiej spisywała się podstawowa szóstka. Weszli zmiennicy, którzy chcieli pokazać się z jak najlepszej strony, co zresztą było widać. Wystarczyło to jednak tylko na jeden set – dodał.
Po fazie zasadniczej MKS został sklasyfikowany na ósmej lokacie. Prawdopodobnie czeka go jeszcze walka o piąte miejsce w dwumeczu z Caro Rzeczyca.
[event_results 260]