Wyjazdowe mecze to prawdziwa bolączka naszych siatkarzy. Z dwóch ostatnich spotkań znów nie udało im się przywieźć choćby punktu. W sobotę przegrali w miejscowości Dobre, a w środę w hali w Mykanowie, gdzie swoje mecze rozgrywa LKPS Borowno.
Podopieczni Mariusza Pieczonki i Wojciecha Pytlarza zajmują dziewiąte miejsce w drugoligowej tabeli i choć ich udział w fazie play-off jest niemal pewny (w rywalizacji tej nie będzie brał udziału SMS PZPS Spała) to jeżeli nie podreperują swojego dorobku punktowego to w pierwszej rundzie trafią na bardzo mocnego rywala. Do rozegrania w fazie zasadniczej pozostały kaliszanom już tylko cztery potyczki.
[event_results 957]
[event_results 977]