Historia MKS-u Kalisz jako klubu piłki ręcznej rozpoczyna się w 2007 roku, wraz z przystąpieniem do rozgrywek II ligi. Kontekst wokół powstania drużyny był jednak inny niż w większości takich przypadków. Późniejszy, ciężko wywalczony awans do krajowej elity był ważnym osiągnięciem, jednak Kaliszanie mogli czuć się tam jak w domu. Wszystko z powodu historii tej dyscypliny w naszym kraju, ściśle łączącej się ze Szczypiornem – obecnie dzielnicą Kalisza. W Polsce pierwsze mecze miały odbywać się w gronie oficerów I i III brygady Legionów Polskich internowanych w czasie tzw. kryzysu przysięgowego właśnie w Szczypiornie (stąd nazwa szczypiorniak).

Współczesne realia nie były, przynajmniej na początku, łagodne. Rozpoczynaliśmy rozgrywki w drugiej lidze mając do przebycia długą drogę. Awans udało się uzyskać dopiero w sezonie 2011/12 dzięki zajęciu 2 miejsca. W rozgrywkach barażowych pokonaliśmy Wisłę Sandomierz i przegraliśmy z ŚKPR Świdnica. Taki wynik nie premiowałby awansem naszej drużyny, jednak ZPRP zarządził powiększenie I ligi.

Stały rozwój i stabilizacja na wyższym szczeblu połączone ze zmianami organizacyjnymi po kilku latach stworzyły szanse na awans do Superligi. Plan został zrealizowany w sezonie 2016/17, dzięki wygraniu 21 meczów, przy ledwie 4 porażkach.

Sezon 2016/17

Bramkarze: Filip Jarosz, Michał Marciniak, Maciej Adamczak

Rozgrywający: Kamil Adamski, Kamil Mosiołek, Arkadiusz Galewski, Krzysztof Książek, Artur Bożek

Skrzydłowi: Michał Drej, Michał Czerwiński, Grzegorz Gomółka, Michał Bałwas

Obrotowi: Łukasz Sieg, Łukasz Kobusiński, Krzysztof Misiejuk

Tak się złożyło, że jako miasto związane z powstaniem dyscypliny na ziemiach polskich wprowadziliśmy swojego reprezentanta do najwyższej klasy rozgrywkowej w sezonie jubileuszu 100-lecia piłki ręcznej w Polsce.

 

Szczypiorniści MKS Kalisz świętują awans do PGNiG Superligi / fot. Andrzej Kurzyński
Szczypiorniści Energa MKS-u Kalisz świętują awans do PGNiG Superligi / fot. Andrzej Kurzyński

Sezon 2017/18 – 7 miejsce w PGNiG Superlidze

Bramkarze: Edin Tatar, Łukasz Zakreta, Filip Jarosz,

Rozgrywający: Marek Szpera, Kirył Kniazieu, Artur Bożek, Dariusz Rosiek, Paweł Adamczak, Arkadiusz Galewski, Bartosz Wojdak,
Kamil Adamski, Paulo Grozdek,

Skrzydłowi: Michał Drej, Michał Bałwas, Artur Klopsteg,  Michał Czerwiński

Obrotowi: Zbigniew Kwiatkowski, Dzianis Krytski, Krzysztof Misiejuk, Łukasz Kobusiński

Najwięcej bramek:

  1. Kirył Kniazieu – 154
  2. Michał Drej – 126
  3. Marek Szpera – 95
  4. Dzianis Krytski – 80
  5. Kamil Adamski – 67

Oczywiście PGNiG Superliga charakteryzowała się całkowicie innym poziomem, potrzebne był więc wzmocnienia. Do zespołu, który wywalczył awans do najwyższej klasy rozgrywkowej dołączyli zawodnicy doświadczeni w PGNiG Superlidze: Kirył Kniazieu i Edin Tatar (wcześniej Pogoń Szczecin), Zbigniew Kwiatkowski (Orlen Wisła Płock, srebrny medalista Mistrzostw Świata 2007 z reprezentacją Polski) czy Dzianis Krycki (SKA Mińsk).

Sezon 2017/18 był drugim z trzech, w których PGNiG Superliga została zamknięta, co oznaczało brak spadków. Liga została jednak poszerzona do 16 zespołów, a to pozwoliło awansować dwóm najlepszym drużynom I ligi, MKS-owi Kalisz i Spójni Gdynia. Drużyny zostały podzielone na dwie grupy: granatową i pomarańczową, w ramach których rywalizowały o awans do play-offów. W ćwierćfinałach miały zagrać trzy najlepsze zespoły każdej z nich, oraz jeden wyłoniony przez baraż czwartego i piątego zespołu z przeciwnych grup.

Na początku 2018 roku doszło do dwóch ważnych wzmocnień. W styczniu do naszego zespołu z MMTS-u Kwidzyn dołączył prawy rozgrywający Marek Szpera z miejsca stając się liderem zespołu, z kolei w marcu ogłoszony został transfer środkowego rozgrywającego, Macieja Pilitowskieg (również z MMTS-u). Maciej jednak miał wzmocnić nasz zespół dopiero od przyszłego sezonu.

MKS zajął czwarte miejsce, a w barażowym dwumeczu pokonał Zagłębie Lubin 62:51. W ćwierćfinałowym dwumeczu musieliśmy już uznać wyższość PGE Vive Kielce, późniejszego mistrza kraju. Ostatecznie zakończyliśmy sezon na 7. miejscu. Nasi zawodnicy otrzymali również dwie nagrody dla Gracza Miesięca, za styczeń nagrodzony został Michał Drej, a za kwiecień Łukasz Zakreta. W klasyfikacji strzelców na 6. miejscu, ze 154 bramkami znalazł się Kirył Kniazeu.

 

Marek Szpera, Zbigniew Kwiatkowski i Michał Drej (Energa MKS Kalisz) świętują zwycięstwo nad Zagłębiem Lubin dające awans do ćwierćfinału PGNiG Superligi
Marek Szpera, Zbigniew Kwiatkowski i Michał Drej (Energa MKS Kalisz) świętują zwycięstwo nad Zagłębiem Lubin dające awans do ćwierćfinału PGNiG Superligi / www.pgnig-superliga.pl

Sezon 2018/19 – 9 miejsce w PGNiG Superlidze

Bramkarze: Łukasz Zakreta, Artsem Padasinau, Błażej Potocki

Rozgrywający: Marek Szpera, Maciej Pilitowski, Kirył Kniazieu, Kamil Adamski, Artur Bożek, Dariusz Rosiek, Paweł Adamczak, Paulo Grozdek, Piotr Adamczak, Bartosz Wojdak

Skrzydłowi: Michał Drej, Michał Bałwas, Artur Klopsteg, Michał Czerwiński

Obrotowi: Zbigniew Kwiatkowski, Dzianis Krytski, Krzysztof Misiejuk, Łukasz Kobusiński

Przed drugim sezonem na parkietach PGNiG Superligi w naszym zespole nie doszło do wielu zmian. Do ligi szwajcarskiej odszedł bramkarz Edin Tatar, którego zastąpił Artsem Padasinau, z nieprzystępującego do rozgrywek PGNiG Superligi zespołu z Elbląga dołączyli Piotr i Paweł Adamczak. Największe wzmocnienie zostało jednak ogłoszone jeszcze w trakcie poprzedniego sezonu – był to transfer środkowego Macieja Pilitowskiego, który sezon 2018/19 rozpoczął już w kaliskich barwach.

Sezon 2018/19 był ostatnim, w którym liga pozostawała zamknięta. Pomimo braku spadków do rozgrywek nie przystąpiły zespoły Meble Wójcik Elbląg i KPR Legionowo. Pierwszy w ogóle zrezygnował z udziału, drugi nie otrzymał licencji na grę w PGNiG Superlidze. Powrócono więc do wariantu z 14 drużynami w lidze.

Zmianą uległa także reszta organizacji rozgrywek. Zrezygnowano z podziału zespołów na grupy od początku fazy zasadniczej. Osiem najlepszych drużyn w tabeli miało rywalizować w play-offach, reszta trafiała do grupy spadkowej. Tam zerowane były punkty, a kolejne spotkania rozgrywane były w systemie mecz-rewanż pomiędzy wszystkimi zespołami. Ostatnia drużyna spadała do I ligi, przedostatnia rozgrywała baraż z drugim zespołem turnieju finałowego I ligi. Energa MKS Kalisz po ćwierćfinale jako beniaminek, teraz nie wystartował zbyt dobrze, co doprowadziło do zmiany szkoleniowca.

W styczniu 2019 roku Energa MKS przejął Patrik Liljestrand, a zespół wrócił na dobre tory w drugiej części sezonu. Na walkę o play-offy jednak było już za późno, ostatecznie fazę zasadniczą zakończyliśmy na 11. miejscu. Wygraliśmy jednak grupę spadkową wygrywając 8 z 10 spotkań. Zmiany organizacyjne w rozgrywkach okazały się korzystne dla naszego zespołu. Dzięki wyzerowaniu punktów po fazie zasadniczej i dobrej postawie w grupie spadkowej awansowaliśmy o dwa miejsca względem fazy zasadniczej, rozgrywki kończąc na 9. miejscu. Lepiej wyglądała z kolei forma zespołu w rozgrywkach PGNiG Pucharu Polski. Tam pokonaliśmy m.in. Górnika Zabrze awansując do półfinału rozgrywek, gdzie zmierzyliśmy się z późniejszym triumfatorem – PGE Vive Kielce, kolejny raz w ciągu ostatnich dwóch sezonów spotykając się z kieleckim zespołem w fazie play-off ważnych rozgrywek.

W klasyfikacji najlepszych strzelców PGNiG Superligi kolejno 9 i 10 miejsce zajęli Marek Szpera i Michał Drej.

Najwięcej bramek:

  1. Marek Szpera – 144
  2. Michał Drej – 142
  3. Kirył Kniazieu – 123
  4. Maciej Pilitowski – 112
  5. Dzianis Krytski – 87

Najwięcej asyst:

    1. Marek Szpera – 230
    2. Maciej Pilitowski – 198
    3. Kirył Kniazieu – 76
10. w klasyfikacji najlepszych strzelców PGNiG Superligi w sezonie 2018/19 Michał Drej / fot. Grzegorz Jedrzejewski 400mm.pl
10. w klasyfikacji najlepszych strzelców PGNiG Superligi w sezonie 2018/19 Michał Drej / fot. Grzegorz Jedrzejewski 400mm.pl

Sezon 2019/20 – 6 miejsce w PGNiG Superlidze

Bramkarze: Łukasz Zakreta, Mikołaj Krekora, Casper Liljestrand

Rozgrywający: Marek Szpera, Maciej Pilitowski, Kirył Kniazieu, Robert Kamyszek, Konrad Pilitowski, Kamil Adamski, Arkadiusz Galewski, Artur Bożek, Maciej Przybył

Skrzydłowi: Michał Drej, Mykola Maliarewicz, Artur Klopsteg, Paweł Gąsiorek, Wojciech Błaszczyk

Obrotowi: Krzysztof Misiejuk, Dzianis Krytski, Zbigniew Kwiatkowski, Łukasz Kobusiński

Przed kolejnym sezonem doszło do kilku zmian w składzie. W bramce został Łukasz Zakreta, do zespołu wrócił Mikołaj Krekora już wcześniej reprezentujący nasz klub w I lidze, a skład uzupełnił Casper Liljestrand. W polu z kolei poza kolejnym powrotem (Arkadiusz Galewski) mieliśmy kilka transferów perspektywicznych zawodników. Niektórzy, jak Robert Kamyszek, mieli już doświadczenie na parkietach PGNiG Superligi, Konrad Pilitowski przychodził prosto z gdańskiego SMS-u, a Paweł Gąsiorek i Mykola Maliarewicz dołączali do nas z zespołów I-ligowych. Pracę kontynuował trener Patrik Liljestrand.

W pierwszym meczu sezonu podejmowaliśmy Piotrkowianina Piotrków Trybunalski i jak to często bywa w pierwszych kolejkach sezonu mecz był niesamowicie wyrównany, chociaż na pierwszą połowę schodziliśmy z prowadzeniem 15:12. W drugiej części jednak Piotrkowianin sukcesywnie odrabiał straty i w końcówce mecz był na styku. Sprawę w swoje ręce w ostatniej akcji wziął jednak kapitan naszego zespołu Marek Szpera i wygraliśmy 27:26.

Po dobrym okresie gry w listopadzie i pod sam koniec roku pierwszą rundę skończyliśmy na 5 miejscu. Rundę rewanżową rozpoczęliśmy od zwycięstwa w Piotrkowie, później drugi raz pokonując również Stal Mielec oraz Wybrzeże Gdańsk. Niestety rozgrywki PGNiG Superligi w sezonie 2019/20 zostały przedwcześnie przerwane z powodu pandemii COVID-19. Sezon został zakończony na dwie kolejki przed końcem. W ostatnim rozegranym meczu przegraliśmy z Zagłębiem Lubin, a nierozegrane zostało wyjazdowe spotkanie z Chrobrym Głogów i domowe z Azotami Puławy.

Długo w czołowej trójce najlepszych strzelców ligi znajdował się Kirył Kniazieu, ale kontuzje w drugiej części sezonu uniemożliwiły mu walkę o tytuł króla strzelców, chociaż w domowym meczu z Grupą Azoty SPR Tarnów rzucił aż 13 bramek, co było najlepszym wynikiem w sezonie ex-aequo z Arkadiuszem Moryto z PGE Vive Kielce. Ze świetnej strony prezentował się również nasz duet bramkarzy. Obaj odbijali ponad 30% rzutów rywali będąc w czołówce ligowych rankingów. Dobra forma Łukasza doprowadziła go do debiutu w reprezentacji Polski, w której już wtedy podstawowym środkowym był Maciej Pilitowski, który wraz z naszą kadrą wystąpił w Mistrzostwach Europy 2020.


Najwięcej bramek: 

  1. Kirył Kniazieu – 82
  2. Maciej Pilitowski – 79
  3. Marek Szpera – 71
  4. Konrad Pilitowski – 70
  5. Robert Kamyszek – 68

Najwięcej asyst:

  1. Marek Szpera – 148
  2. Maciej Pilitowski – 137
  3. Robert Kamyszek – 57

Sezon 2020/21 – 6 miejsce w PGNiG Superlidze

Bramkarze: Łukasz Zakreta, Mikołaj Krekora

Rozgrywający: Marek Szpera, Maciej Pilitowski, Kacper Adamski, Robert Kamyszek, Stanisław Makowiejew, Kamil Adamski, Gracjan Wróbel

Skrzydłowi: Mateusz Góralski, Konrad Pilitowski, Michał Drej, Michał Czerwiński, Szymon Famulski

Obrotowi: Piotr Krępa, Mateusz Kus, Krzysztof Misiejuk

Okazało się, że to właśnie przed naszym czwartym sezonie w PGNiG Superlidze doszło do największej liczby zmian. Mimo tego, w zespole pozostał jego trzon – świetny duet bramkarzy oraz Marek Szpera i Maciej Pilitowski. Dodatkowo w zespole zostali zawodnicy z dużym stażem w Energa MKS-ie, pamiętający jeszcze smak zwycięstwa w I-lidze i upragnionego awansu. Swoje kontrakty przedłużyli również młodzi zawodnicy, którzy sprawdzili się w poprzednim sezonie: Robert Kamyszek i Konrad Pilitowski.

Zmiany w zespole zaczęły się od powierzenia funkcji pierwszego trenera Tomaszowi Strząbale wcześniej przez 30 lat pracującego w Vive Kielce najpierw jako trener młodzieży i rezerw, później jako asystent Bogdana Wenty i Tałanta Dujszebajewa. Indywidualną pracę szkoleniową rozpoczął w MMTS-ie Kwidzyn doprowadzając ten zespół do świetnego 4 miejsca w rozgrywkach.

Jeśli chodzi o zawodników, do naszego zespołu z regularnie rywalizującego w Lidze Mistrzów Motoru Zaporoże dołączył zdobywca Ligi Mistrzów w barwach Vive Kielce i olimpijczyk z Rio (4 miejsce Polaków) – Mateusz Kus. Poza tym sprowadzeni zostali również wyróżniający się ligowcy: Mateusz Góralski, Kacper Adamski, Piotr Krępa i Stanisław Makowiejew.

Rywalizacja w naszym czwartym sezonie w PGNiG Superlidze kolejny raz była niezwykle interesująca. Najpiękniejszym obrazkiem sezonu na pewno pozostanie historyczne pierwsze zwycięstwo w Zabrzu, gdzie w świetnym stylu pokonaliśmy jedną bramką brązowych medalistów ubiegłego sezonu. Do ostatniej kolejki walczyliśmy o najlepsze w historii, 5 miejsce, a mecz z Gwardią Opole decydujący o tej lokacie był pięknym pokazem sportowej walki. Ostatecznie sezon zakończyliśmy wyrównując wynik z poprzedniego sezonu.

Od początku rozgrywek w czołówce klasyfikacji strzelców był nasz prawoskrzydłowy Mateusz Góralski trafiając do siatki 106 razy oraz zostając Graczem Listopada w PGNiG Superlidze kończąc sezon jako 9 strzelec ligi. 4 w klasyfikacji najlepiej dogrywających był z kolei Marek Szpera ze 172 asystami.


Najwięcej bramek:

  1. Mateusz Góralski – 106
  2. Kacper Adamski – 91
  3. Marek Szpera – 81
  4. Piotr Krępa – 80
  5. Robert Kamyszek – 69

Najwięcej asyst:

  1. Marek Szpera – 172
  2. Maciej Pilitowski – 107
  3. Kacper Adamski – 88

Radość piłkarzy ręcznych Energa MKS-u Kalisz po pokonaniu w rzutach karnych Wybrzeża Gdańsk w wyjazdowym spotkaniu PGNiG Superligi

Radość piłkarzy ręcznych Energa MKS-u Kalisz po pokonaniu w rzutach karnych Wybrzeża Gdańsk w wyjazdowym spotkaniu 

Sezon 2021/22 – 6 miejsce w PGNiG Superlidze

Bramkarze: Łukasz Zakreta, Mikołaj Krekora
Rozgrywający: Kacper Adamski, Robert Kamyszek, Maciej Pilitowski, Konrad Pilitowski, Stanisław Makowiejew, Marek Szpera, Gracjan Wróbel
Skrzydłowi: Miłosz Bekisz, Bartłomiej Tomczak, Mateusz Góralski, Michał Drej
Obrotowi: Piotr Krępa, Mateusz Kus, Kamil Pedryc

Piłkarze ręczni Energa MKS-u Kalisz przed sezonem 2021/22 / fot. Michał Rabiega
Piłkarze ręczni Energa MKS-u Kalisz przed sezonem 2021/22 / fot. Michał Rabiega

Sezon zainaugurowaliśmy 8 września wyjazdowym meczem z Górnikiem Zabrze. Przedstawiciele TVP Sport, czyli oficjalnego realizatora transmisji ze spotkań PGNiG Superligi słusznie wybrali właśnie to spotkanie do transmisji na swoim kanale w pierwszej serii rozgrywek. Nasz mecz z czwartym zespołem poprzedniego sezonu od początku do ostatniej akcji był niesamowicie emocjonujący i pełen walki, a szala zwycięstwa przechylała się bez przerwy raz na jedną, a po chwili na drugą stronę. Na minutę przed końcem minimalne, jednobramkowe prowadzenie Górnikowi dał Łukasz Gogola. W ostatniej akcji meczu zdołaliśmy wywalczyć rzut karny, ale niestety z siedmiu metrów pomylił się Marek Szpera. Mimo wszystko to spotkanie było dobrym wstępem do sezonu, a że nasza dobra dyspozycja nie była przypadkiem pokazaliśmy już tydzień później.

Z jeszcze lepszej strony zaprezentowaliśmy się w Puławach. Na parkiecie brązowych medalistów ubiegłego sezonu potwierdziliśmy dobre przygotowanie do sezonu szokując całą ligę. Mecz rozstrzygnął się w końcowych fragmentach, ale tam okazaliśmy się lepsi od wyżej notowanych przeciwników. Bramka Macieja Pilitowskiego w 58. minucie pozwoliła nam wyjść na prowadzenie, a kontrolę nad spotkaniem pozwoliły nam utrzymać trafienia Konrada Pilitowskiego oraz kolejne Macieja.

Radość piłkarzy ręcznych Energa MKS-u Kalisz po pokonaniu Azotów Puławy / fot. Biuro Prasowe PGNiG Superligi
Radość piłkarzy ręcznych Energa MKS-u Kalisz po pokonaniu Azotów Puławy / fot. Biuro Prasowe PGNiG Superligi

W listopadzie nasz zespół przejął trener Paweł Noch, cały czas też byliśmy w grze o czwarte miejsce na zakończenie sezonu. Dodatkowo dobrze radziliśmy sobie w rozgrywkach PGNiG Pucharu Polski wyrównując swój najlepszy wynik w historii tych rozgrywek. Po zwycięstwach z SMS ZPRP Kielce, Sandra SPA Pogonią Szczecin, AZS AWF Biała Podlaska na naszej drodze w półfinale stanął zespół Łomży Vive Kielce i niestety musieliśmy uznać wyższość mistrzów Polski.

Końcówka sezonu to niesamowicie emocjonująca walka o czwartą lokatę pomiędzy naszym zespołem, MMTS-em Kwidzyn, Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski i Górnikiem Zabrze. Pomimo pokonania w rundzie rewanżowej dwóch z trzech naszych bezpośrednich przeciwników zajęliśmy ostatecznie 6. miejsce utrzymując wynik z ubiegłego sezonu. Królem strzelców PGNiG Superligi został nasz lewy rozgrywający, Kacper Adamski, a jego występ w hali Kalisz Arena z Sandra SPA Pogonią Szczecin zrobił ogromne wrażenie na wszystkich kibicach. Kacper trafił do siatki rywali 14 razy ustanawiając rekord rozgrywek w sezonie 2021/22 w pełni potwierdzając aspiracje do tytułu. Na koniec sezonu otrzymał również nagrodę dla najlepszego lewego rozgrywającego sezonu.

Król Strzelców i najlepszy lewy rozgrywający PGNiG Superligi Kacper Adamski / fot. Michał Rabiega
Król Strzelców i najlepszy lewy rozgrywający PGNiG Superligi Kacper Adamski / fot. Michał Rabiega

Bramki
1. Kacper Adamski – 162
2. Piotr Krępa – 103
3. Mateusz Góralski – 75
4. Bartłomiej Tomczak – 70
5. Marek Szpera – 61

Asysty
1. Marek Szpera – 182
2. Kacper Adamski – 120
3. Robert Kamyszek – 67
4. Konrad Pilitowski – 65
5. Maciej Pilitowski – 61

Sponsorzy

Sponsor Strategiczny

sponsor - miasto kalisz

Sponsor Tytularny Klubu

sponsor - energa

Sponsor rozgrywek TAURON Ligi

Sponsor rozgrywek TAURON Ligi

Powrót do góry
Close Offcanvas Sidebar